Wizyta u znajomej zakończyła się dla 79-letniej mieszkanki powiatu wieruszowskiego nieprzyjemnym odkryciem. Kobieta zostawiła elektryczny jednoślad przy płocie posesji, a gdy wróciła, pojazdu już nie było. Wraz z nim zniknęły zakupy spożywcze przewożone w koszyku. Wartość roweru oszacowano na około 2000 złotych.

Do zdarzenia doszło 4 października w miejscowości położonej na terenie gminy Galewice. Przed godz. 14 na miejsce skierowano dzielnicowych z Wieruszowa. Funkcjonariusze rozpoczęli sprawdzanie okolicy w poszukiwaniu jednośladu.

Pościg za rowerzystą i odzyskany jednoślad

Podczas patrolu policjanci dostrzegli mężczyznę, który jechał zygzakiem na rowerze przypominającym poszukiwany pojazd. Widok radiowozu skłonił go do przyspieszenia. Próba oddalenia się nie powiodła się jednak: funkcjonariusze ruszyli za nim, a dalszą część pościgu pokonali pieszo. Zatrzymanym okazał się 57-letni mieszkaniec tego samego powiatu.

W trakcie interwencji policjanci wyczuli od niego alkohol. Badanie potwierdziło podejrzenia: mężczyzna miał ponad dwa promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Odzyskany rower wrócił do właścicielki.

Zatrzymany musi liczyć się z odpowiedzialnością zarówno za kradzież, jak i za jazdę rowerem po alkoholu. Za kradzież grozi mu do pięciu lat pozbawienia wolności. Z kolei przepisy Kodeksu wykroczeń przewidują za kierowanie rowerem w stanie nietrzeźwości areszt albo grzywnę wynoszącą co najmniej 2500 złotych.

Źródło: Policja Łódzka – Portal polskiej Policji