Kontrola wyglądu samochodu doprowadziła skierniewickich policjantów do poszukiwanego mężczyzny. Uwagę drogówki zwróciły ciemne szyby BMW, jednak sprawdzenie auta i jego kierowcy ujawniło znacznie więcej niż usterkę.
Za kierownicą siedział 29-letni mieszkaniec powiatu łowickiego. Po sprawdzeniu danych w policyjnych systemach funkcjonariusze ustalili, że mężczyzna jest poszukiwany, a pojazd widnieje w rejestrach jako utracony wskutek przywłaszczenia.
BMW zabezpieczono jako dowód i odholowano. Dalsze czynności w sprawie prowadzą policjanci z sąsiedniej jednostki. Sam kierowca dostał również mandat za szyby, które nie spełniały wymagań. Kara wyniosła 500 zł, a dowód rejestracyjny został zatrzymany.
Trzy pomiary i konsekwencje dla kierowców
Podczas kontroli aut z mocno przyciemnionymi szybami funkcjonariusze użyli specjalnego przyrządu w trzech przypadkach. Żaden z pomiarów nie potwierdził zgodności z obowiązującymi normami. W dwóch pozostałych autach, podobnie jak w BMW, kontrole skończyły się mandatami po 500 zł i zatrzymaniem dowodów rejestracyjnych.
Przepisy określają, ile światła musi przenikać do wnętrza samochodu przez szyby istotne dla pola widzenia kierowcy. Dla szyby czołowej minimum wynosi 75 proc., natomiast dla bocznych szyb z przodu – 70 proc.
Zbyt ciemne szyby mogą utrudnić zauważenie pieszego, rowerzysty czy innego samochodu. Problem narasta po zmroku oraz przy opadach deszczu lub gęstej mgle. Policjanci przypominają, by dbać o stan techniczny pojazdów i przestrzegać przepisów dotyczących widoczności.
Źródło: Policja Łódzka – Portal polskiej Policji
