Po zapadnięciu zmroku nawet dobrze znana droga może stać się niebezpieczna dla osoby idącej pieszo lub jadącej rowerem. Właśnie na widoczność niechronionych uczestników ruchu zwrócili uwagę funkcjonariusze drogówki i dziennikarze Radia RSC, którzy wspólnie odwiedzili Skierniewice oraz okoliczne miejscowości.
W ramach akcji „Odblaskowo i bezpiecznie” mieszkańcy otrzymywali kamizelki oraz drobne akcesoria odbijające światło. Organizatorzy pytali też, czy rozmówcy używają takich elementów i w jakich sytuacjach po nie sięgają. Zainteresowanie było duże.
Co daje odblask po zmroku?
Jesienny i zimowy zmierzch przychodzi wcześnie, a deszcz lub mgła dodatkowo skracają dystans, z którego kierowca może dostrzec człowieka. Osoba w ciemnym ubraniu, pozbawiona odblasków, bywa widoczna dopiero z około 20–30 metrów. Element odbijający światło może sprawić, że kierowca zauważy ją nawet ze 150 metrów, a tym samym wcześniej podejmie manewr lub zacznie hamować.
Przepisy wymagają, aby pieszy idący po zmierzchu poza terenem zabudowanym miał odblask umieszczony tak, by inni uczestnicy ruchu mogli go zobaczyć. Obowiązek ten nie dotyczy osoby korzystającej z chodnika albo drogi przeznaczonej wyłącznie dla pieszych. Policjanci namawiają do noszenia odblasków także w miejscowościach, gdzie dodatkowa widoczność również może pomóc uniknąć zagrożenia.
Rozmowy prowadzono między innymi w pobliżu Zalewu Zadębie, przy cmentarzach, na drogach gminnych i w centrum Skierniewic. Po zakończeniu działań organizatorzy podziękowali mieszkańcom za spotkania, a redakcji Radia RSC za współpracę. Wskazali przy tym, że wspólne inicjatywy policji i lokalnych mediów sprzyjają kształtowaniu odpowiedzialnych zachowań na drodze.
Źródło: Policja Łódzka – Portal polskiej Policji
