W piątkowe popołudnie, 8 października 2026 roku, na jednym z parkingów w Piotrkowie Trybunalskim doszło do niepokojącego zdarzenia. Kobieta podróżująca z 9-letnim synem poczuła się nie najlepiej podczas jazdy i postanowiła zatrzymać się na poboczu przy ulicy Łódzkiej, aby uniknąć zagrożenia dla siebie i innych użytkowników drogi. Pomimo braku wolnych miejsc parkingowych, udało jej się zająć miejsce przy krawężniku, nie blokując wyjazdu innym kierowcom.
Nieoczekiwane spotkanie na parkingu
Podczas postoju do samochodu kobiety zbliżył się nieznajomy mężczyzna. Podniesionym głosem oskarżał ją o nieprawidłowe zaparkowanie pojazdu. Przerażona tym zachowaniem, kobieta spróbowała odjechać, lecz mężczyzna ponownie ją zaskoczył, filmując wszystko telefonem komórkowym. Chcąc wyjaśnić sytuację, kobieta przemieściła się na inny parking, aby skonfrontować się z nieznajomym.
Niezwykła kontrola
Podczas rozmowy mężczyzna przedstawił się jako funkcjonariusz policji w cywilu, po czym przystąpił do inspekcji pojazdu, oglądając go z zewnątrz i zaglądając do środka, gdzie przebywał jej syn. W trakcie tego działania nieustannie prowadził rozmowę telefoniczną, przekazując szczegóły dotyczące samochodu, takie jak marka, model i numer rejestracyjny.
Kłótnia o dokumenty
Zainteresowanie mężczyzny wzbudziła karta parkingowa dla osób z niepełnosprawnościami, umieszczona na desce rozdzielczej. Kiedy kobieta chwyciła dokument, mężczyzna próbował ją go pozbawić. Pomimo licznych próśb o ujawnienie tożsamości i przedstawienie legitymacji, mężczyzna pozostawał tajemniczy, po czym zniknął w kierunku pobliskich budynków.
Policja wkracza do akcji
Funkcjonariusze z Komendy Miejskiej Policji w Piotrkowie Trybunalskim szybko zajęli się sprawą. Dzięki wizerunkowi podejrzanego, który udawał policjanta, udało się zidentyfikować 49-letniego mieszkańca miasta. Policjanci udali się pod jego adres, gdzie mężczyzna, wykazując agresję, próbował ich siłą usunąć. Mimo oporu, został zatrzymany.
Konsekwencje prawne i ostrzeżenie
49-latek usłyszał zarzuty związane z podszywaniem się pod policjanta i przeprowadzaniem fikcyjnej kontroli drogowej. Grozi mu do roku pozbawienia wolności. Warto pamiętać, że nieumundurowany policjant ma obowiązek okazać legitymację służbową podczas kontroli drogowej. Każda osoba ma prawo sprawdzić tożsamość funkcjonariusza. W razie podejrzeń co do rzetelności osoby podającej się za policjanta, należy niezwłocznie poinformować prawdziwą policję, dzwoniąc pod numer 112.
Źródło: Policja Łódzka – Portal polskiej Policji
