Nietypowy sposób jazdy peugeota zwrócił uwagę dzielnicowego w Rawce 1 listopada 2026 roku. Po godzinie 10 sierżant Przemysław Starzec zauważył, że samochód nie trzyma właściwego toru, i postanowił sprawdzić kierowcę. Kontrola doprowadziła do zatrzymania 43-letniego mieszkańca Rawki.
W aucie podróżowało dwóch mężczyzn. Obaj mówili niewyraźnie i mieli trudności z utrzymaniem równowagi. Badanie trzeźwości wykazało u kierowcy niemal 2,5 promila alkoholu. Został przewieziony do Komendy Miejskiej Policji w Skierniewicach, a funkcjonariusze zatrzymali jego prawo jazdy.
Policjantów zaniepokoiło również pobudzenie i nietypowe zachowanie 43-latka. Wstępny test śliny dał wynik wskazujący na amfetaminę. Pobrano od niego krew, którą przebada laboratorium. Dopiero wynik tych badań pozwoli ustalić, czy mężczyzna znajdował się także pod wpływem środka odurzającego.
Co grozi kierowcy i co stanie się z samochodem?
Nazajutrz mieszkaniec Rawki usłyszał zarzut prowadzenia pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości. Za ten czyn grozi do trzech lat pozbawienia wolności. Jeśli analiza toksykologiczna potwierdzi obecność środka odurzającego, możliwe jest postawienie mu kolejnego zarzutu.
Peugeota tymczasowo zajęto i odholowano na parking strzeżony. Powodem było stężenie alkoholu u prowadzącego, przekraczające 1,5 promila. W przewidzianych prawem przypadkach jazda po alkoholu może zakończyć się przepadkiem pojazdu.
Policja przypomina, że zarówno alkohol, jak i narkotyki osłabiają koncentrację, utrudniają ocenę sytuacji oraz wydłużają czas reakcji. Zagrożenie nie dotyczy wyłącznie osoby siedzącej za kierownicą — narażeni są również pasażerowie i pozostali uczestnicy ruchu.
Źródło: Policja Łódzka – Portal polskiej Policji
