Wieczorny powrót ze szkoły, spacer albo droga do pracy mogą wymagać większej ostrożności, niż wydaje się za dnia. Pieszy nie ma karoserii ani innych zabezpieczeń, które chronią osoby jadące samochodem. Gdy dojdzie do potrącenia, skutki mogą być szczególnie poważne.

Po zapadnięciu zmroku, podczas mgły czy deszczu sylwetka człowieka ubranego na ciemno łatwo ginie w otoczeniu. Nawet kierowca uważnie obserwujący drogę może zauważyć ją zbyt późno. Odblask odbija światło reflektorów, dzięki czemu pieszy jest lepiej widoczny, a kierujący ma więcej czasu na reakcję.

Niewielką zawieszkę lub opaskę można przymocować do ubrania, torby bądź plecaka. Liczy się miejsce: element powinien pozostawać widoczny dla nadjeżdżających kierowców, a nie być zasłonięty częścią garderoby. Przyda się zarówno na nieoświetlonej drodze za miastem, jak i na słabo oświetlonej ulicy wśród zabudowań.

Gdzie przepisy wymagają odblasku?

Prawo o ruchu drogowym nakłada na pieszego idącego po zmierzchu drogą poza obszarem zabudowanym obowiązek korzystania z elementów odblaskowych widocznych dla pozostałych uczestników ruchu. Wyjątek dotyczy osoby poruszającej się chodnikiem albo drogą przeznaczoną wyłącznie dla pieszych.

W granicach obszaru zabudowanego odblask również może być przydatny, zwłaszcza gdy latarnie nie oświetlają dostatecznie trasy. Warto zadbać o to, by korzystały z niego dzieci, młodzież i seniorzy, a także wszyscy, którzy poruszają się po zmroku.

Widoczność nie zastępuje jednak ostrożności. Przed wejściem na jezdnię trzeba sprawdzić, czy przejście jest bezpieczne, a w drodze obserwować otoczenie i przestrzegać przepisów. Odblask zajmuje niewiele miejsca, ale może pomóc ochronić zdrowie, a nawet życie.

Źródło: Policja Łódzka – Portal polskiej Policji