Niemal codziennie funkcjonariusze z trzeciego komisariatu w Łodzi podejmują działania mające na celu ujęcie osób, które ukrywają się przed wymiarem sprawiedliwości. W jednej z takich akcji, 39-letni mężczyzna, poszukiwany przez sąd w Łodzi-Widzewie, znalazł się na celowniku policjantów. Po skrupulatnej analizie i śledztwie, udało się im zlokalizować jego miejsce pobytu.

Precyzyjne ustalenie lokalizacji

Poszukiwania trwały kilka dni, aż w końcu, 17 lutego 2026 roku, mundurowi dotarli do mieszkania, w którym miał się ukrywać poszukiwany. Ich przypuszczenia okazały się trafne, mężczyzna rzeczywiście znajdował się w tym miejscu. To jednak nie koniec niespodzianek, jakie czekały na policjantów.

Nieoczekiwane odkrycie

W trakcie zatrzymania, doświadczony nos śledczych wyczuł w mieszkaniu zapach marihuany. Przeszukanie lokalu ujawniło ponad 80 gramów substancji odurzających. Wśród nich był zielony susz, który po testach okazał się zawierać THC, oraz białe kryształy zidentyfikowane jako mefedron. Znaleziono również sprzęt do porcjowania narkotyków, w tym wagę oraz puste torebki strunowe.

Konsekwencje prawne

Zatrzymany 39-latek trafił do aresztu, gdzie będzie oczekiwać na wykonanie wyroku kary pozbawienia wolności. Jednak to nie jedyne zarzuty, z którymi będzie musiał się zmierzyć. Odpowie również za posiadanie nielegalnych substancji. Śledztwo w tej sprawie jest kontynuowane przez funkcjonariuszy z łódzkiego komisariatu.

Źródło: Policja Łódzka