W połowie stycznia 2026 roku, w niewielkiej miejscowości Woli Krzysztoporskiej, doszło do niecodziennego zatrzymania poszukiwanego przestępcy. Funkcjonariusze lokalnej policji, podczas rutynowej służby, natknęli się na informacje dotyczące mężczyzny, który od pewnego czasu unikał wymiaru sprawiedliwości. Był on poszukiwany za poważne przestępstwo, jakim było zabójstwo. Miejsce jego ukrycia zlokalizowano w jednej z wiosek w obrębie gminy.

Nieoczekiwany trop

Kiedy policjanci dotarli na wskazaną posesję, spotkali się z partnerką 35-letniego mężczyzny. Zapewniała ona, że jej partnera nie ma w domu. Sytuacja przybrała jednak niespodziewany obrót, gdy do pokoju wszedł niespełna 7-letni chłopiec. Dziecko, niewinnie i bez cienia podejrzeń, oznajmiło, że jego ojciec bawi się w chowanego i ukrył się w wersalce. To wyznanie natychmiast zwróciło uwagę funkcjonariuszy.

Niecodzienne odkrycie

Podążając za wskazówką malca, mundurowi przeszukali mieszkanie. W pokoju, który wskazało dziecko, sprawdzili wersalkę. W jej schowku na pościel odnaleźli poszukiwanego mężczyznę, który próbował uniknąć wymiaru sprawiedliwości poprzez ukrycie się w tak nieoczywistym miejscu. Został on natychmiast zatrzymany.

Konsekwencje dla poszukiwanego

Zatrzymany mężczyzna, który przez dłuższy czas uchylał się od odbycia zasądzonej kary, teraz będzie musiał stawić czoła wymiarowi sprawiedliwości. Najbliższe lata spędzi w więzieniu, odbywając karę za przestępstwo, któremu nie udało mu się uniknąć.

Ta nietypowa akcja policyjna pokazuje, jak nieprzewidywalne mogą być sytuacje, w których przestępcy starają się unikać odpowiedzialności. W tym przypadku, to szczerość dziecka przyczyniła się do szybkiego i skutecznego rozwiązania sprawy, co z pewnością wpisuje się w niecodzienne historie z życia codziennego służb mundurowych.

Źródło: Policja Łódzka